Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 08:57
Reklama
Reklama

Prokuratura upomina się o posła PiS. Zarzuty dla Dariusza Mateckiego

Prokuratura Krajowa wnioskuje o uchylenie immunitetu posłowi klubu PiS Dariuszowi Mateckiemu. To wynik śledztwa w sprawie milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości i fikcyjnego zatrudnienia w Lasach Państwowych.

„Po 9 miesiącach kontroli CBA, po miesiącach medialnej nagonki rząd Donalda Tuska chce mnie uciszyć! Na 3 miesiące przed wyborami próbuje się wsadzić do aresztu posła opozycji, który prowadzi największe, najbardziej zasięgowe projekty w sieci i nagłaśnia afery obozu władzy. Czy to przypadek? Nie mogli znaleźć nic innego, więc stawiają mi absurdalne zarzuty na podstawie zeznań Tomasza M., którego adwokatem jest… Roman Giertych” – tak Dariusz Matecki komentuje wniosek PK.

A ta chce uchylenia politykowi Suwerennej Polski immunitetu oraz zatrzymania i aresztowanie polityka. To już kolejny przedstawiciel poprzedniej władzy z takimi kłopotami. Wcześniej prokuratura taki sam wniosek składała wobec Marcina Romanowskiego, który uciekł na Węgry (także sprawa Funduszu Sprawiedliwości), a były premier Mateusz Morawiecki ma się tłumaczyć w prokuraturze za zamiar zorganizowania wyborów korespondencyjnych w 2020 roku.

Są też lasy

Nie tylko o nieprawidłowości w dzieleniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości chodzi prokuraturze. Śledztwo dotyczące Mateckiego dotyka także Lasów Państwowych. Przypomnijmy, że w erze PiS ta instytucja była w pełni opanowana przez Suwerenną Polskę. 

Do sprawy FS „dołączono śledztwo Prokuratury Okręgowej w Szczecinie w sprawie wprowadzenia w błąd co do zamiaru faktycznego świadczenia pracy na rzecz Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych oraz na rzecz Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie i osiągnięcia z tego tytułu korzyści majątkowej oraz przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych poprzez podjęcie działań mających na celu fikcyjne zatrudnienie w tych instytucjach Dariusza Mateckiego oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach (...)” – informuje PK.

To śledztwo już przynosi efekty. Zatrzymani zostali  Józef K., Michał C. i Andrzej Sz. To byli już dyrektorzy LP. Są podejrzani w śledztwie dotyczącym fikcyjnego zatrudnienia posła Mateckiego.

„Czyny zabronione, co do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że zostały popełnione przez posła Dariusza Mateckiego, charakteryzują się wysokim stopniem społecznej szkodliwości i zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10” – pisze teraz o Mateckim PK.

I wylicza, że polityk bardzo dbał o szczeciński okręg wyborczy.

Pieniądze dla swoich

Z ustaleń prokuratury wynika, że Matecki, działając w porozumieniu z innymi osobami, jeszcze przed formalnym złożeniem ofert w ramach konkursu FS, przekazał projekty ofert Stowarzyszenia Fidei Defensor oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Zdrowia (oba ze Szczecina) urzędnikom Ministerstwa Sprawiedliwości, aby ci wyłapali błędy i wskazali braki. Potem te stowarzyszenie naniosły poprawki i złożyły już oficjalnie wnioski. I w ten sposób zdobyły pieniądze.

To dla Stowarzyszenia Przyjaciół Zdrowia 7.736.000 zł, a dla Fidei Defensor 7.126.665 zł.

Fikcyjna praca

To nie jedyne ustalenia śledczych, bo jest ich więcej. Kolejne dotyczą także Lasów Państwowych. 

Matecki miał fikcyjnie pracować dla Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych i Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. Zawarł z nimi dwie umowy na czas nieokreślony. Z ustaleń wynika jednak, że praca nie była wykonana, a polityk zainkasował 163.138,21 zł z RDLP i 320.722,21 zł z CILP.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

foto 27.02.2025 12:16
Co za hipokryta!

ktoś 26.02.2025 22:50
Przez tyle czasu świat stał przed nim otworem. Wygląda na to, że przez najbliższe kilka, to on będzie stał otworem przed światem. Kłopot polega na tym, że to zupełnie różne otwory.

Tomasz 26.02.2025 15:08
NIK tez się go czepiał.

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama